Witajcie,
dzisiaj mam dla was kolczyki soutache.
Zanim jednak o nich, przypominam o trwającym u mnie konkursie.
Szczegóły TUTAJ
Kolczyki wykonałam na kolejne wyzwanie na blogu Danusi.
Tematem przewodnim tym razem był kolor biskupi.
No i niby wszystko fajnie, ale ten kolor :)
Niestety musiałam zakupić nowe sznureczki w owym kolorze,
ale przecież wszyscy wiedzą, że takie zakupy nie kończą się na jednej rzeczy.
Kupiłam koraliki, inne sznurki, kaboszony, itp... ehh :)
Niestety kolor biskupi na zdjęciu nie wygląda na biskupi a jak fiolet.
Nie wiem dlaczego. Czy to efekt światła, tła?
Próbowałam kombinować ze zdjęciami,
jednak musicie mi uwierzyć na słowo, że to ten kolor.
Dodatkiem jest kolor ecru.
Użyłam do nich koralików Toho 8/0 w kolorze zbliżonym do sznurków,
Toho 15/0 w kolorze srebrnym i kaboszonu ecru.
Mi się podobają, a wam?
Swoje kolczyki zgłaszam do zabawy na blogu Danusi.
http://danutka38.blogspot.com/2017/03/cykliczne-kolorki-marzec-2017.html



Och ten kolor daje nam popalić ,a przy fotkach to można dostać białej gorączki.
OdpowiedzUsuńAle mimo tych trudów kolczyki wyszły super,a Ty świetnie sobie poradziłaś z tym kolorkiem .
Ślicznie dziękuję za udział w zabawie i pozdrawiam serdecznie
Haha ,miało być tym trudnościom .
OdpowiedzUsuńBuźka :)
Prześliczne kolczyki:)
OdpowiedzUsuńPrześliczne! Piękny, głęboki kolor.
OdpowiedzUsuńSliczne, eleganckie biżutki. Gratuluję umiejętności i wytrwałości:)
OdpowiedzUsuńOczywiście wytrwałości w haftowaniu sutaszem:) To wielka sztuka!
UsuńPozdrawiam ciepło.
Bardzo ładnie wyglądają :D
OdpowiedzUsuńPiękna praca... Pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuńbardzo ładne
OdpowiedzUsuńHe he he widzę, że wszystkie mamy problem ze zrobieniem zdjęcia biskupiemu kolorowi. U mnie pomogło zwiększenie jasności na aparacie oraz zrobienie zdjęcia telefonem. Chociaż nie pod każdym kątem to działa.
OdpowiedzUsuńKolczyki wyszły Ci piękne :* kształt jest cudowny!
Podziwiam technikę!
OdpowiedzUsuńFakt, światło lampy nie lubi się z tym kolorem.
Piękne kolczyki, bardzo eleganckie. Podziwiam za zdolności, sutasz to już level +100 jak dla mnie.
OdpowiedzUsuńMój kolor biskupi także płata figle i zależnie na jakim sprzęcie go oglądam taki ma odcień :)
Pozdrawiam!
Piękne i dopracowane kolczyki :)
OdpowiedzUsuńpiękne kolczyki- podziwiam :)
OdpowiedzUsuńCudne kolczyki :)
OdpowiedzUsuńWykonane z wielką starannością :)
Pozdrawiam serdecznie :)
Śliczne kolczyki
OdpowiedzUsuńPiękne kolczyki.Rzeczywiście kolor trudny do sfotografowania, ale widać jednak, że to biskupi. Ja miałam większy problem z zielonym jabłuszkiem. Wyszło jaśniejsze niż w rzeczywistości, ale może to kwestia światła.
OdpowiedzUsuńWierzymy Ci, że to biskupi bo chyba wszyscy mieli problemy z fotografowaniem tego kolorku - ja zwaliłam na pogodę :-) A sutaszowe kolczyki przepiękne nawet w tym niefotogenicznym biskupim :-)
OdpowiedzUsuńTo jest TEN kolor, mój biskupi jest dokładnie taki :-)I patrząc na tą pracę przypomniałam sobie, że kiedyś robiłam imitację sutaszowych kształtów z frywolitki - bardzo podobny kształt, tylko bez centralnych kamieni.
OdpowiedzUsuńMnie też się podobają :) Pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńŚliczniutkie :)
OdpowiedzUsuń