Karnawał w pełni, bale ostatkowe przed nami.
Z tej okazji zrobiłam błyszczącą bransoletkę ze szlifowanych czeskich koralików Fire Polish w rozmiarze 6 i 8 mm, hematytu w kolorze kobaltowym i srebrnymi trzyrzędowymi przekładkami z dodatkiem cyrkonii.
Bransoletka na silikonowej gumce dopasuje się do każdego kształtu nadgarstka.
Bransoletkę zglaszam do wyzwania "Niech się błyszczy, niech się mieni"
Poniżej umieszczam też banerek i link do zabawy.





Śliczna :)) Taka delikatna i urocza :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w wyzwaniu KTM :) Trzymam mocno kciuki!
Przepiękna :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBransoletka delikatna, ale na bogato :) subtelna i jednocześnie rzucająca się w oczy ☺
OdpowiedzUsuńDzięki za udział w naszej zabawie w KTM :)
pozdrawiam
Piekna ☺
OdpowiedzUsuńDziękujemy i życzymy powodzenia w wyzwaniu.
OdpowiedzUsuń