Dzisiaj kolejna sutaszowa bransoletka.
Tym razem zrobiona z myślą o zabawie u Danusi,
tzw. "Diabelskie szarości" w styczniu.
tzw. "Diabelskie szarości" w styczniu.
Do różnych odcieni szarości dodałam srebro i przełamującą czerwień.
Prócz sznurków sutasz użyłam koralików Toho w różnych rozmiarach
oraz ceramiczne i szklane koraliki.
oraz ceramiczne i szklane koraliki.
Klikając na poniższy baner
przeniesiecie się na bloga Danusi i jej cykliczne kolorki.
przeniesiecie się na bloga Danusi i jej cykliczne kolorki.


Cudowna, bardzo dekoracyjne bransoletka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Przepiękna jest Twoja bransoletka :)
OdpowiedzUsuńPrześliczna.
OdpowiedzUsuńŚliczna, świetne połączenie kolorów :)
OdpowiedzUsuńAleż się cieszę ,że mamy sutaszową bransoletkę w zabawie,tego jeszcze u nas chyba nie było.Były wisiory,naszyjniki ,czy jakieś nawet spinki,ale bransoletki sobie nie przypominam,chyba ,że mam coś nie teges z pamięcią .Jak coś to zwalam sklerozę Haha:)
OdpowiedzUsuńKochana dziękuję za udział w zabawie,liczę ,że w lutym też się w niej pojawisz ,zachęcam gorąco .
Pozdrawiam serdecznie
Prześliczna. Sutasz to wyjątkowa technika, bardzo precyzyjna i wymagająca cierpliwości. Tobie praca wyszła znakomicie:) Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńŚliczna :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńpiekna! przymierzam się wlaśnie do zrobienia swojej pierwszej...
OdpowiedzUsuńBardzo fajny projekt :) Bransoletka prześliczna, a srebrne błyski pomiędzy sznurkami są super :)
OdpowiedzUsuńAleż ładna ta bransoletka, wzór i dobrane kolory - fantastycznie, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńbardzo ładna, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńPiękna bransoletka, te kolory. Wszystko sprawia, że jest taka elegancka :)
OdpowiedzUsuńach ten sutasz! chyba nigdy nie przestanie mnie zachwycać :)
OdpowiedzUsuńNie dość, że bransoletka to jeszcze sutaszowa! Mam słabość do bransoletek :-)
OdpowiedzUsuń