Post ten pewnie nie będzie czymś odkrywczym, jednak wydaje mi się, że idealnie wpasowuje się w słoneczne i upalne dni. Ewentualnie Sylwester i bale karnawałowe, gdzie im bardziej błyszczysz tym lepiej wyglądasz :)
Atutem tego typu bransoletek jest ich szybkość robienia. Wystarczy trochę mieniących się koralików, kawałek siatki jubilerskiej, dwie końcówki i zapięcie.
We wszystkich powyższych elementach można wybierać według uznania. Siatka grubsza, cieńsza, biała, czarna... koraliki większe, mniejsze itd. Kolory według waszego uznania.
Bierzemy się do pracy.
Potrzebujecie:
pistolet z klejem na gorąco lub klej do biżuterii,
siatkę jubilerską (około 20-25 cm), kolor dowolny
drobne koraliki
zapięcie magnetyczne (lub dwie końcówki do wklejania i zapięcie)
nożyczki i kawałek kartki dla ułatwienia pracy
Zaczynamy!
Krok 1: Wklejamy jeden koniec siatki jubilerskiej końcówkę zapięcia
Krok 2: Gdy klej wyschnie, odmierzamy na nadgarstku długość potrzebnej siatki. Weźcie pod uwagę fakt, że po napełnieniu siatki koralikami skróci się ona o kila milimetrów (zależne jest to od ilości wypełnienia koralikami).
Krok 3: Wciskamy koniec kartki w końcówkę siatki (ułatwi nam to sypanie koralików do środka) i wsypujemy potrzebną ilość wybranych koralików.
Krok 4: Gdy już zapełnimy całą siatkę koralikami, wklejamy drugą stronę zapięcia magnetycznego.
Nasza bransoletka jest gotowa!
Prawda, że proste?
Siatka jubilerska jest tania rzeczą oraz w różnorakich kolorach. Można więc kupić sobie jaką chcemy.
Najlepiej pasują do niej błyszczące koralik, które pięknie mienią się w słońcu. Jednak jeśli nie chcemy na nie wydawać pieniędzy, a mamy w domu wiele drobnych koralików możemy je wykorzystać.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz