Dwa lata temu kupiłam długi, metalowy suwak.
W planach miałam wymianę zepsutego zapięcia w kurtce.
Skończyło się na tym, że na zimę kupiłam sobie nową, mięciutką kurtkę,
a ta z bezużytecznym suwakiem zakładam gdy idę "do ogródka".
a ta z bezużytecznym suwakiem zakładam gdy idę "do ogródka".
Nowy suwak, spakowany w torebeczce przekładałam z miejsca na miejsce.
W zeszłym tygodniu nadszedł jego czas :)
Wyjątkowa broszka uszyta z suwaka przykuwa wzrok każdego.
Dodatkowo jest oryginalną ozdobą każdej najprostszej kreacji.
Taki dodatek z pewnością zwróci na siebie uwagę innych.
Chętnie wykonam takie lub podobne broszki w wybranych kolorach.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz